Życie jak pergamin

– Nie raz słyszałem, już nie jedną z prawd, że moje życie jak pergamin, na wietrze… I póki stoję zwykły jak to ja. Chwilo, trwaj, dalej trwaj. Dobrze, bo nie ja ustalam plan – te słowa zespołu LewRohi, bardzo dobrze oddają ideę, która przyświecała koncertowi „Bądź narzędziem dla Dominiki i Filipa”. Koncert został zorganizowany przez młodych ludzi – braci Dobkowskich, którzy zamiast hucznej 18-nastki, wybrali grę na koncercie, a przez to pomoc bliźnim w potrzebie. Dzięki zaangażowaniu kilkudziesięciu osób, w tym znakomitych artystów: LewRohi, Kurs i Poison, tancerce Agacie Chmielewskiej i wolontariuszom udało się uzbierać ponad 8 tys. zł na dalszej leczenie Dominiki i Filipa.

Pomysł synów
– Pomysł pojawił się od moich synów, którzy zaproponowali, że w ramach uświetnienia swojej 18-nastki, chcą zorganizować koncert. Od dwóch lat grają, tworzą, komponują i piszą teksty – mówił Grzegorz Dobkowski, organizator koncertu. – Stwierdziliśmy, że nie chcemy popijawy. Chcemy zrobić, coś, co będzie wartościowe. Chcemy zagrać koncert – zgodnie mówili bracia Kacper i Jakub Dobkowscy. I tak krok po kroku dążyli do tego wyznaczonego przez siebie celu. W końcu udało się zorganizować koncert, aby pomóc Dominice i Filipowi w ich codziennej walce z bólem i cierpieniem. – Są to wyjątkowe osoby. Ich cierpienie zmienia świat. Pięknie to powiedziała Agata, mama Filipa, że Filip od roku nie robiąc nic, zmienia świat – zauważył Grzegorz Dobkowski.

Dominika i Filip
Dominika pierwsza bohaterka koncertu to wielka „Wojowniczka”. Urodziła się w czerwcu 2016 roku (2,5 miesiąca przed terminem) i cierpi na dziecięce porażenie mózgowe oraz cały zespół schorzeń rozwojowych i wad ortopedycznych. Do tego wszystkiego pół roku temu przeszła sepsę, ale cały czas dzielnie walczy. Filip to drugi bohater koncertu, który do 19 roku swojego życia, był chłopakiem odnajdującym w życiu pasję. Dużo podróżował ze swoją rodziną. Krótko po zdaniu matury wydarzył się wypadek, który całkowicie zmienił życie Filipa, jego Rodziny oraz Przyjaciół. 26 maja 2017 roku Mama znalazła Filipa w domu, leżącego pod schodami bez oddechu i akcji serca. Do przyjazdu karetki pani Agata, reanimowała syna. Dzięki temu udało się, przywróciła akcję serca. Teraz stan Filipa jest diagnozowany jako śpiączka.

Na co zbieramy?
Często my ludzie zdrowi, nie zdajemy sobie sprawy, ile kosztuje leczenie, czy też rehabilitacja osób ciężko chorych. W przypadku Filipa miesięczna rehabilitacja, to koszt 10 tys. zł. – Filip ma pięć, sześć, a czasami siedem godzin rehabilitacji dziennie. To wymaga oczywiście finansowania. Mamy jeszcze neurologopedów, masażystę czy chirurga szczękowego – wyliczała po kolei Joanna Bugaj, prezes fundacji Audemus Audire. – Ta pomoc jest potrzebna. W tej chwili nie bylibyśmy w stanie sami sobie poradzić z kosztami rehabilitacji – dodał Piotr Mąkosa.

Życie jak pergamin 2 300x225 - Życie jak pergamin
Na zdjęciu Grzegorz Dobkowski z żoną Agnieszką, Joanna Bugaj prezes fundacji Audemus Audire i wolontariuszki. 


Muzyka z nadzieją
Podczas koncertu „Bądź narzędziem dla Dominiki i Filipa”, mogliśmy posłuchać i poznać artystów, którzy tworzą muzykę z przekazem. Muzykę, która daje nadzieję na lepsze jutro. – Tworzymy muzykę z nadzieją i dla ludzi. Zacząłem pisać, bo sobie nie radziłem, to był mój sposób wyżycia się, taka moja mekka. Pisze o tym, co dobre, co złe też się zdarza, ale zawsze w kontekście nadziei – mówił Jakub Dobkowski, młody muzyk zespołu LewRohi. – Jesteśmy młodymi ludźmi i świat stoi przed nami otworem. Teraz zaczyna się nasze życie – dodał Kacper Dobkowski, zespół LewRohi. Mimo swojego młodego wieku Jakub i Kacper, pokazali swoim rówieśnikom, że można zrobić coś więcej. Że można wyjść z czterech ścian, że można zmienić swoje życie i dać cząstkę siebie drugiemu człowiekowi. Właśnie takie postawy budują i są później wzorcami do naśladowania przez rówieśników. – Wspaniali ludzie. Jestem przekonany, że jak się komuś pomaga, to ta miłość, ta dobroć wraca, też w drugą stronę – mówił Piotr Mąkosa.

Wierzymy
– Wierzymy w to, że Filip się wybudzi ze śpiączki – mówił z nadzieją tata Filipa, Piotr. Przed rodziną Dominiki i Filipa jeszcze bardzo długa i trudna droga. Jednak koncert pokazał, jak bardzo duże wsparcie ma Dominika i Filip. Choroba tej dwójki wspaniały osób spowodowała, że ludzie się zjednoczyli do wspólnego działania, do osiągnięcia wspólnego celu. Owocem tego był koncert „Bądź narzędziem dla Dominiki i Filipa”. Akcja zakończyła się bardzo dużym sukcesem, bo udało się zebrać około 8 tys. zł. Jednak nie możemy zapomnieć, że Dominika i Filip, nadal potrzebują naszego wsparcia i pomocy.

Jeśli chcesz pomóc w leczeniu Dominiki i malowaniu na jej twarzy uśmiechu, prosimy Cię o wsparcie: Fundacja AVALON – Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym, ul. Domaniewska 50A, 02-672 Warszawa, numer konta: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001, z dopiskiem: Siemaszko, 8440.

Pomóżmy Filipowi stanąć na nogi! Fundacja Audemus Audire, ul. Geodetów 45 lok. 14, 05-509 Józefosław, numer konta: 89 2030 0045 1110 0000 0417 2510, dopisek: FILIP.

Autor: Kamil Myszyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *