Soniamiki „Federico”

Soniamiki, dla przyjaciół Zosia Mikucka, to multiutalentowana artystka. Mieszkająca obecnie w Łodzi wokalistka wydała do tej pory dwie płyty: jedną w Niemczech („7pm”), drugą w Polsce (SNMK). Inspiracją dla nowego albumu jest ukochany przez Soniamiki, Federico Fellini. Jego wiara w potęgę ludzkiej wyobraźni, wolność wyboru i możliwość wpływania na swoje życie jest niezmiennie pożywką dla twórczości Soniamiki. Za pracę nad Federico odpowiedzialna jest sama artystka. Album został nagrany w Radiu Łódź, a zmiksowany przez Lukasa Leonhardta, berlińskiego producenta, z którym Soniamiki pracuje od początku swojej kariery.

Twórczość Soniamiki to synth pop czy elektro pop?

To co robię, to ja tego nie nazywam, ani synth popem, ani popem…Tylko ja mam taką własną autorską nazwę – broken pop, bo uważam, że moje piosenki są popowe. Natomiast nie zakwalifikowałbym tego do takiego zwykłego popu, bo uważam, że w moim wykonaniu jest on złamany. Akurat taki jest rodzaj mojej muzyki.

Twoja płyta „Federico” to hołd oddany wielkiemu reżyserowi Federico Felliniemu. Dla Ciebie wielki Fellini to ktoś ważny w życiu. Czy jest dla ciebie mentorem?

To nawet nie o to chodzi, że jest mentorem. Tak zatytułowałam płytę, ponieważ chciałam użyć jakiegoś adresu robiąc ten materiał, żeby wyręczyć też trochę stronę krytyczną. Jeżeli ktoś chciałby porównywać do czegoś tą płytę, to moim pierwszym adresem jest właśnie Fellini, bo jest to artysta, którego uwielbiam od dziecka. Mam już dużo więcej lat od czasu, kiedy byłam dzieckiem, a nadal go uwielbiam.

Największe na mnie wrażenie z twojej płyty „Federico” zrobił utwór „Fantazi”. To wyjątkowy utwór dla ciebie, bo wyreżyserowałaś teledysk.

W tym przypadku była to dla mnie bardzo fajna przygoda, bo mogłam właśnie wyreżyserować teledysk. Czułam się trochę jakbym ożywiała animowany i rysunkowy świat. Marzyłam o tym, aby coś takiego zrobić. Czułam bardzo duże spełnienie realizując ten teledysk.

Słowa do utworu „Hawana” napisał Twój tata – Łukasz Mikucki. Jak ważne jest wsparcie rodziców w działalności muzycznej?

Jest ogromnie ważne, bo ja akurat wychowałam się w takim domu, w którym mogłam robić wszystko, co tylko chciałam. Taką wolność miałam od zawsze. Jest to ogromna zasługa moich rodziców. Zawsze jak chciałam tylko grać na jakimś instrumencie, to był on kupowany. Rodzice wspierają mnie cały czas. Mama pomaga mi modowo, a tata napisał już drugi tekst do mojego utworu. Wcześniej była to „Jesień na Hawajach”. Wyszedł z tego taki fajny duet, bo tekst napisał mój tata, a muzykę mój chłopak. To taki autorski duet, z którego chciałabym w przyszłości wyciągnąć więcej.

Występowałaś na Openerze, na Festiwalu Utopia w Stanach Zjednoczonych.

Na Utopii w ogóle jeszcze nie było żadnej Polki. Jest to festiwal, na którym w ogóle nie występują artyści z Europy. Utopia jest typowo amerykańskim festiwalem. Europejscy artyści bardzo rzadko tam występują.

Swoim występem otwierasz Rynek Muzyczny w Piasecznie. Jest to też zapowiedź Off-Spring Festivalu.

Mam nadzieję, że będzie sporo ludzi, spragnionych czegoś pozytywnego i wyjątkowego. Zagramy utwory z naszego najnowszego albumu „Federico”. Nie zabraknie też piosenki „Lemoniada”, która jest nadal naszą najbardziej lubianą.

Autor: Kamil Myszyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *