Róża pomarszczona czy szlachetna?

Któż z nas nie lubi pączka z konfiturą różaną? Jednak zbieranie płatków róży pomarszczonej (Rosa rugosa) to mała przyjemność, bo kolczasta bardzo. A i ona sama nie do każdego ogrodu się nadaje – rozrasta się intensywnie rozłogami. Doskonała na nieformowane żywopłoty, skarpy i nasadzenia przydrożne, bo znosi zasolenie, ale nie do małego ogrodu. Na szczęście istnieją alternatywy w postaci odmian szlachetnych, których płatki nadają się na konfitury. Polecane odmiany to: ‘Mme Isaac Pereire’, ‘Rose de Resht’, ‘Celeste’ (‘Aurora Poniatowska’), ‘Comte de Chambord’, ‘Louise Odier’. Róże piękne, pachnące i smakowite jednocześnie.

Druga połowa października to czas, gdy można zakupić i sadzić róże z tzw. gołym korzeniem. Ich zakup jest tańszy niż róż ukorzenionych w pojemniku. Warto przejrzeć ofertę szkółek z myślą o własnej różanej konfiturze czy innych przetworach.

Konfitura z róży

25 dag róży jadalnej

100 dag cukru

10 g (1 dag) kwasku cytrynowego

1/2 litra wody

Świeżo zerwane płatki oczyścić z żółtych koniuszków, zważyć. Posypać kwaskiem cytrynowym, zgnieść palcami aż puści sok, przełożyć do szklanki i zostawić pod przykryciem na noc. Następnego dnia zagotować cukier z wodą tworząc rzadki syrop. Dodać różę i gotować aż syrop zgęstnieje, a róża stanie się przeźroczysta. Przełożyć do słoiczków.

Różany eliksir szczęścia Klaudyny Hebdy

Słoiczek wypełnić umytymi płatkami róży. Dodać tyle miodu, aby mniej-więcej zakryć płatki, wymieszać całość łyżką. Dodać dwie łyżki pyłku pszczelego. Całość zalać alkoholem (stężenia nie większego niż 60%). Zakręcić szczelnie słoik, przechowywać go w ciemnym chłodnym miejscu przez 5-6 tygodni. Codziennie potrząsać słoiczkiem, żeby składniki ładnie się wyekstrahowały. Po tym czasie przecedzić eliksir: płatki można zjeść lub dodać np. do jogurtu, zaś sam płyn najlepiej przechowywać w ciemnej buteleczce, w chłodnym miejscu.

„W razie potrzeby, kiedy czujemy się dobici albo nieszczęśliwi, sięgamy po eliksir różany i spożywamy co najmniej 2-3 łyżki dziennie”.

arch. krajobrazu Violetta Tatarowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *