Nowe Kino Letnie

W Górze Kalwarii wystartowało nowe kino plenerowe. Wyjątkowa jest lokalizacja – wieża strażacka nad skarpą wiślaną oraz formuła – kino stworzone zostało we współpracy z mieszkańcami miasta. Efekty tych działań będzie można oglądać w każdy piątek lipca po 22:00.

Aby stworzyć kino wyjątkowe i odpowiadające na potrzeby mieszkańców, Ośrodek Kultury w Górze Kalwarii przeprowadził specjalną ankietę w okolicznych szkołach, zakładach usługowych i miejscach użytku publicznego, w której udział wzięło kilkaset osób. Mieszkańcy mogli wypowiedzieć się na temat swoich gustów filmowych oraz lokalizacji, w jakich chcieliby oglądać filmy. W efekcie została przygotowana oferta kina plenerowego przystępnego, ale i ambitnego, wyjątkowego ze względu na samą lokalizację i charakter wydarzenia.

Nieużywana przez wiele lat wieża Straży Pożarnej nad skarpą wiślaną zyska nowe życie. Żeliwna część konstrukcji zostanie udekorowana ręcznie robionymi lampionami, proporczykami i elementami wymyślonymi przez animatorki. Na miejscu będzie można kupić napoje i przekąski, na widzów czekać będą wygodne leżaki. Wszystko to przypomni nam, czym jest magia kina letniego. A sama lokalizacja sprawi, że będzie to jedno z najciekawszych w Polsce plenerowych wydarzeń filmowych.

W nowym kinie letnim zobaczymy filmy lekkie, zabawne, kojarzące się z latem, czasem kino akcji – takie, jakie chcieli zobaczyć wypełniający ankiety. Jednocześnie są to filmy wartościowe – o tym świadczyć będą uznani reżyserzy, znani aktorzy w nietypowych rolach i niebanalne scenariusze.

Program kina letniego w lipcu:

7.07 – „Mad Max. Na drodze gniewu”, reż. George Miller, Australia, USA 2015, 120’, film sensacyjny, sci-fi

14.07 – „Dziewczyna warta grzechu”, reż. Peter Bogdanovich, USA 2014, 93’, komedia

21.07 – „Para na życie”, reż. Sam Mendes, USA, Wielka Brytania 2009, 98’, komedia romantyczna

28.07 – „Łowca jeleni”, reż. Michael Cimino, USA, Wielka Brytania 1978, 142’

Wstęp na wszystkie projekcje jest bezpłatny. Seanse rozpoczynają się o 22:00.

Autor: Paweł Smereczyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *