Nasi Najlepsi 2017

Od września startuje głosowanie w nowej edycji konkursu „Nasi Najlepsi”. Zeszłoroczną edycję wygrał Maciejka na Wojennej Ścieżce (Maciej Dyba i przyjaciele) i radny Tomasz Filipowicz. W tegorocznej edycji postanowiliśmy trochę zmienić formułę konkursu. W końcu nowym organizatorem jest Gazeta Lokalna Stacja Południe. Od edycji 2017 będą dwie całkowicie nowe kategorie: Najlepszy Twardziel i Najlepszy Kulturysta. W edycji roku 2016 głosowaliśmy na: Naszego Najlepszego Radnego i Naszego Najlepszego Lidera.

„Nasi Najlepsi” to wyjątkowy i unikalny projekt społeczny, który realizowany jest w powiecie piaseczyńskim. W ten symboliczny sposób chcemy uhonorować tych, którzy podejmują wielki wysiłek na rzecz innych, a także tych, którzy ubogacają naszą kulturalną duszę. Od końca lipca zgłaszaliście swoich kandydatów, wyjątkowych ludzi, którzy poświęcają swój prywatny czas dla innych. Często nie oczekując nic w zamian. Po prostu chcą czynić dobro. Przez miesiąc oddaliście ponad 250 głosów, a post dotyczący głosowania zyskał 13000 wyświetleń na portalu społecznościowym facebook. Czas najwyższy poznać kandydatów i organizacje, które zyskały wasze uznanie:

Najlepszy Twardziel

Bazarek dla Basi Bagorro

Wielu z Was zapewne słyszało o Pani Emilli Bagorro i jej córce Basi. Basia gdy miała 19 miesięcy uległa wypadkowi, którego rezultatem była śpiączka, uraz mózgu i niedowład czterokończynowy spastyczny. Od tamtej pory życie rodziny wygląda inaczej niż wyglądać miało. Na nowo uczyły się siebie i wzajemnie walczyły o kolejne „normalne dni”.

Dziś Basia ma prawie 16 lat. Jest uśmiechniętą i wesołą dziewczynką. Jednak jej mama ciągle walczy ze skutkami wypadku córki.

Wzeszłym roku były zmuszone do długich i bardzo trudnych pobytów w szpitalu. W trakcie jednego z nich Pani Emilia usłyszała, że Basia powinna mieć jak najszybciej przeprowadzoną operację kręgosłupa, gdyż skrzywienie było tak duże, że powodowało ucisk na narządy wewnętrzne, w tym płuca. Basia i mama trafiły do kliniki w Niemczech. Tam przeprowadzono operację, operację bardzo trudną, która pomimo powikłań udała się i wszystko pomału wraca do normy.

Pani Emilia pragnie serdecznie podziękować wszystkim Czytelnikom, Sąsiadom i wszystkim Pomagającym za dotychczasowe wsparcie – „Bez Was nie doszłoby do tej, tak kosztownej, operacji. Nie umiem wyrazić wdzięczności słowami.” Basia dziś znów się uśmiecha.

My jednak nie zapominajmy, że ta radosna dziewczynka cały czas potrzebuje codziennej rehabilitacji. Dlatego przyjaciele Pani Emilii i Basi zorganizowali wyjątkową inicjatywę społeczną „Bazarek dla Basi Bagorro”. Bazarek powstał w porozumieniu ze Stowarzyszeniem To Ma Sens i wszystkie wpłaty z tytułu licytacji kierowane są właśnie na subkonto Basi. Na bazarku możemy zakupić przeróżne rzeczy od ciast i ciasteczek, zabawek, książek, płyt z autografami gwiazd, na okolicznościowych6 torebkach kończąc. Inicjatywa skupia już ponad 2250 uczestników. Każdy z Państwa może wspierać Basię nie tylko poprzez oddanie swojego głosu, ale także poprzez wsparcie finansowe na konto Basi w Stowarzyszeniu „To Ma Sens”, numer subkonta: 02 1090 1694 0000 0001 1541 2181 z dopiskiem leczenie Barbary Bagorro.

Postawmy Łukasza na Nogi (Łukasz Bogusz)

Łukasz ma 25 lat. Jest ojcem 5 letnich bliźniaków. Wśród znajomych jest znany jako złota rączka, potrafi naprawić samochód, wyremontować mieszkanie. 2 lata temu praktycznie sam wybudował i wykończył swój dom. Miał ze swoją żoną wiele planów na przyszłość.

Życie rodziny zmieniło się w deszczowy piątek 19 sierpnia 2016 roku. Tego dnia Łukasz uczestniczył w wypadku samochodowym. Zderzenie z tirem. Brak zapiętych pasów uratował jego życie, ale w wyniku ogromnego uderzenia Łukasz doznał bardzo rozległego urazu prawej strony głowy. Do szpitala został przewieziony w bardzo ciężkim stanie m. in. z urazami mózgowo-czaszkowymi, obrzękiem mózgu, licznymi złamaniami kości twarzoczaszki, zwichnięciem prawego obojczyka, stłuczeniem miąższu płuc oraz ostrą niewydolnością oddechową. Przeszedł bardzo ciężka operację mózgu ratującą jego życie. Lekarze kazali przygotować się na najgorsze, jednak wbrew rokowaniom Łukasz przeżył ten wypadek. Ponad miesiąc Łukasz był w śpiączce, po tym czasie zaczął powoli odzyskiwać świadomość. W wyniku uderzenia został przerwany nerw wzrokowy w prawym oku, przez co Łukasz nie będzie na nie widział. Ma również duży niedowład lewej strony ciała.

Obecnie stan Łukasza się powoli poprawia. Jest świadomy, oddycha samodzielnie, mówi szeptem. Zachował pamięć m. in. wie kiedy urodziły się jego dzieci i ile mają lat, poznaje rodzinę. Logicznie odpowiada na pytania. Łukasz jest jednak jeszcze bardzo słaby. Aktualnie jest człowiekiem leżącym, rusza tylko prawą stroną ciała. Lekarze i rehabilitanci mówią, że przed Łukaszem jest bardzo długa droga do odzyskania sprawności. Dlatego ważne jest, aby Łukasz miał zapewnioną rehabilitacje na długotrwały czas. To od jego siły zależy jak długo będzie jej potrzebował – pół roku, rok, dwa lata czy jeszcze dłużej.

Dzieci Łukasza nie potrafią zrozumieć, dlaczego ich taty nie ma już tyle czasu w domu. Miewają sny, w których ich tata jest zdrowy. Proszę, pomóżcie nam, aby te sny stały się rzeczywistością. Każda złotówka przybliża Łukasza do powrotu do sprawności. Razem postawmy go na nogi. Bez was nie damy rady! Wpłat można dokonywać na subkonto Łukasz w Fundacji Avalon – Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym numery rachunku odbiorcy: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001 . W tytule wpłaty proszę podać nazwisko i numer członkowski nadany przez Fundację – Bogusz, 7088 (ten dopisek jest bardzo ważny).

Pomóżmy Mariuszowi stanąć na nogi (Fundacja Nowa Nadzieja)

Była piękna słoneczna niedziela (28 sierpnia). Powoli szykowaliśmy się do wyjazdu na urlop. Chwilę przed 14 zadzwonił telefon: „Przyjedź, Mariusz miał wypadek”
Pojechałam. Był helikopter, karetka i Straż. Od momentu, kiedy dotarłam na miejsce wypadku zrozumiałam, że nic już nie będzie takie samo. W ostatnim przebłysku zapytałam ratowników do którego szpitala go zabierają – „na Szaserów”. Później czekaliśmy, aż zabiorą go do śmigłowca. Mówił do nas brat zakonny i jak później się dowiedzieliśmy nasz bohater Piotr Kochański (to on udzielił pierwszej pomocy Mariuszowi, dzięki czemu uratował mu życie). Ja praktycznie nic nie słyszałam, już wtedy byłam w szoku.

Następnych dni prawie nie pamiętam. Nikt nie chciał nam nawet dać odrobiny nadziei, że Mariusz przeżyje. Leżał na łóżku podłączony do całej aparatury. Nie miał prawej ręki, którą stracił w wypadku. Później lekarze poinformowali nas, że konieczna jest amputacja najpierw lewej, po 2 dniach prawej nogi, ponieważ pomimo zabiegów wdała się martwica. Co do lewej ręki też nie było wiadomo czy uda się ją uratować. Na szczęście ktoś nad nami czuwał: pojawił się doktor Sadowski. Ręka została uratowana. Pomimo tak wielu urazów i tego, że praktycznie nikt nie chciał dać nam nadziei, Mariusz jest z nami.

Od 10 listopada przebywa w domu. Dzięki rehabilitacji jego ręka staje się sprawniejsza.
Ma specjalny wózek przystosowany do poruszania się na nim 1 ręką.
Wraz z kilkoma osobami postanowiliśmy założyć fundację Nowa nadzieja, żeby Mariusz miał szansę na możliwie normalne życie.

Obecnie realizujemy dwa projekty związane z pomocą dla Mariusza.

Po pierwsze chcemy przystosować dla niego łazienkę. Potrzebny jest jej generalny remont. Trzeba zainstalować prysznic, wszystko po to, aby Mariusz nie musiał być już zależny od swojego Taty, który za każdym razem musi go włożyć i wyjąć z wanny.
Poza tym wiemy już, że protez nie będzie można moczyć. Kiedy będzie chciał się umyć, to będzie musiał je za każdym razem zdejmować.

Drugim projektem są oczywiście protezy. Koszt tych protez jest dla zwykłego śmiertelnika oszałamiająca (prawie 900 tyś. zł.)

Jak już czas pokazał, życie jest pełne niespodzianek. Rok temu nikt z nas nie miał śmiałości myśleć czy cokolwiek się uda, czy Mariusz przeżyje, czy…? Okazało się, że trzeba mieć nadzieję, dlatego działamy. Staramy się, jak potrafimy najlepiej. Wbrew temu co się mówi o powszechnej znieczulicy, spotykamy się z dobrocią ludzi i chęcią pomocy. Dlatego wierzę, że się uda! „Pomóżmy Mariuszowi stanąć na nogi”! Wpłat można dokonywać na konto Mariusza w Fundacji Nowa Nadzieja numer konta: 88 1240 6351 1111 0010 7441 5275.

Najlepszy Kulturysta:

Agnieszka Lis (Pisarka)

Pisarka. Z wykształcenia pianistka i dziennikarka. Przez wiele lat handlowiec w wielkich korporacjach. Autorka powieści Jutro będzie normalnie (2011) Samotność we dwoje (2011), Pozytywka (2016), Karuzela (2017) oraz cyklu bajek dla przedszkolaków Przygody Pana Parasola (2011) – wygrały „Konkurs na dobrą powieść” w kategorii bajek dla dzieci). Członek Stowarzyszenia Autorów Polskich oraz Stowarzyszenia Autorów i Wydawców Copryright Polska. Koszalinianka. Na studia przyjechała do Warszawy i tutaj została, a dokładniej pod Warszawą, z dala od hałasu i biegu.

Uczy muzyki, gry na fortepianie, prowadzi zajęcia „uczytelniające” dla dzieci – gdzie razem czytają, rysują i rozwijają wyobraźnię. Prowadzi warsztaty kreatywnego pisania i szkolenia pisarskie.

Michał Kisielewski ( KOLOROFONIA)

Michał Kisielewski to prawdziwy Artysta, pomysłodawca letniej akcji WOLNY RYNEK, społeczny animator kultury, muzyk, rodowity mieszkaniec Piaseczna.
Od 2013 roku promuje z dobrym skutkiem swój projekt muzyczny KOLOROFONIA,
czyli bardzo pozytywny rap z autorskimi tekstami.
KOLOROFONIA już od czterech lat kontynuuje swą misję szerzenia dobra i wspierania potrzebujących poprzez regularny udział w akcjach dobroczynnych i koncertach charytatywnych, a także przeznaczając na aukcje i licytacje to, co ma najcenniejszego w swym dorobku, czyli swą debiutancką płytę. Lwia część ostatniego nakładu rozchodzi się właśnie w tej formie. Warto również wspomnieć, że reportaż o organizowanych przez KOLOROFONIĘ corocznie happeningach kulturalnych pod nazwą WOLNY RYNEK kilkukrotnie wyemitowało Polskie Radio Trójka, a w późniejszym okresie również Jedynka.

Katarzyna Biernadska-Hernik (Centrum Kultury w Piasecznie)
Piasecznianka, której ulubionym powiedzeniem jest „O nie, za Laminę to ja nie wyjeżdżam”. Wyjeżdża żeby zobaczyć świat, ale żyje i pracuje w swoim ukochanym mieście.
Od ponad 20 lat związana z piaseczyńskim Centrum Kultury. Pomysłodawca, organizator, współrealizator wielu wydarzeń kulturalnych ( między innymi : Świeczowiska, Wtorki Jazzowe, Bajkowe Niedziele, Rynek Muzyczny, Piaseczyński Zlot Piosenki Różnej, Piaseczyńskie Teatralia Sobótkowe, Piaseczyńska Wiosna Muzyczna, Festiwal Piosenki Dołującej i inne).
Współzałożycielka zespołu Parasol Poetica w którym śpiewa od 26 lat. Od dwóch lat zastępca dyrektora Centrum Kultury.

Joanna Rogala (Fotografia)

Fotografia jest jej bliska od wczesnego dzieciństwa. Ojciec, fotograf-pasjonat, zaszczepił w niej miłość do tworzenia zdjęć. Jednak dopiero urodzenie dzieci uruchomiło w niej cały proces twórczy. Pokochała fotografię portretową i koncepcyjną. Swój zmysł artystyczny i doświadczenia malarskie wykorzystuje zarówno w procesie powstawania samego kadru, jak i w procesie postprodukcji. Za każdym razem stara się, by jej zdjęcia opowiadały swoje historie, zatrzymywały odbiorcę na moment i skłaniały go do refleksji.
Jest laureatką konkursów fotograficznych w kraju i za granicą. Jej prace były prezentowane na wystawach indywidualnych i grupowych. Prowadzi warsztaty fotografii artystycznej, działa w Klubie Fotograficznym przy Przystanku Kultura w Piasecznie.

Prace artystki można oglądać na stronie www.facebook.com/JoannaRogalaFotografia/

Finałowe głosowanie wygląda następująco:
1. Można zostawiać komentarze z kandydaturami pod postem na oficjalnym profilu „Nasi Najlepsi” na portalu społecznościowym facebook.
2. Można wysłać e-mail ze swoimi kandydaturami na adres e-mail redakcji Gazety Lokalnej Stacja Południe: redakcja@stacjapoludnie.info
3. Można wysłać sms-a na redakcyjny tel.: 572-262-973
Głosujemy od 1 września do 1 października 2017 roku. Finał tegorocznej edycji Naszych Najlepszych powinien odbyć się w drugiej połowie października w Józefosławiu.

Autor: Kamil Myszyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *