Na rzecz ulicy Gminnej trwała ta walka…

Choć na ostatniej sesji Rady Gminy Lesznowola w dniu 14 lipca 2017 roku podjęto uchwałę o zmianie nazwy ul. Gminnej Rady Narodowej na ul. Marii Skłodowskiej-Curie, to do końca sierpnia br. na szyldach czy w dokumentach widniała ta pierwsza. Wszystko przez protest mieszkańców ul. Gminnej Rady Narodowej w Lesznowoli, którzy nie zgodzili się na nową nazwę ulicy. Mieszkańcy w całym procesie decyzyjnym poczuli się pominięci. Dlatego w dniu 20 lipca 2017 roku złożyli na Kancelarię Rady Gminy Lesznowola petycję z 95 podpisami przeciwko podejmowaniu decyzji bez konsultacji z mieszkańcami. – Nie zgadzamy się na nazwę Marii Skłodowskiej-Curie, składamy podanie wraz z listami z prośbą o zmianę na ul. Gminną. Zadali też kluczowe pytanie: Czy samorządowcy liczą się z nami? Odpowiedź na to nurtujące lokalną społeczność pytanie miało paść po raz pierwszy na Komisji Polityki Przestrzennej, Rolnej i Urbanistyki. Ta odpowiedź była jak najbardziej pozytywna, podobnie było na Komisji Polityki Społecznej i Komisji Polityki Gospodarczej. Konsekwencją decyzji trzech merytorycznych komisji i jednej nadzwyczajnej, było pozytywne zaopiniowane ul. Gminnej przez radnych na XXXIV sesji Rady Gminy Lesznowola.

Wróćmy jednak do wydarzeń, które miały miejsce na Komisji Polityki Przestrzennej, Rolnej i Urbanistyki, bo one były kluczowe dla ostatecznej decyzji Rady Gminy Lesznowola o nadaniu nowej nazwy dla ul. Gminnej Rady Narodowej, a później ul. Marii Skłodowskiej-Curie w Lesznowoli.

Początek komisji dla wszystkich zebranych był dość zaskakujący, bo rozpoczęto dyskusję nad zmianą nazwy Marii Skłodowskiej-Curie nie od wniosku mieszkańców, tylko od wniosku złożonego przez radnego Rady Sołeckiej i Sołtysa Lesznowoli wraz z 8 podpisami z propozycją, jak to nazwano, skróconej nazwy jednoczłonowej naszego noblisty Henryka Sienkiewicza. Z taką propozycją uchwały wystąpił wnioskodawca do merytorycznej komisji o zaopiniowanie rzeczonego projektu.

Dyskusję rozpoczął radny Tomasz Filipowicz, który zwrócił uwagę, że to mieszkańcy ul. Gminnej Rady Narodowej powinni mieć największe prawo decydowania w kwestii nazwy swojej ulicy. – My jako radni z innych okręgów nie powinniśmy wcinać się tym ludziom. Niech to ci ludzie zdecydują, jaką będą chcieli mieć nazwę ulicy. Niech mieszkańcy zdecydują, a my ich tylko poprzemy – dodał. Głos przeciwny do radnego Filipowicza zgłosił radny Krzysztof Klimaszewski. – Nie na tym rzecz polegała, że radni wybierają sobie jak chcą. Opierało się to na propozycji przedstawionej przez Radę Sołecką z Sołtysem. Sam wybór dla mnie jako radnego nazwy drogi jest naprawdę bardzo mało ważny. Też opieram się na tym, że prawo pierwszeństwa wyboru mają mieszkańcy tej ulicy – mówił radny. Swojego zdumienia sytuacją nie krył wiceprzewodniczący Rady Gminy Lesznowola Marian Ryszard Dusza. – Jestem zdziwiony, że chcemy jedną z naszych największych uczonych, dwukrotną noblistkę uhonorować właśnie nadając jej nazwę ulicy, a to się spotkało z tak wielkim sprzeciwem. Miałem przyjemność spotkać się z Państwem krótko po podjęciu tamtej decyzji przez Radę Gminy odnośnie właśnie nadania nazwy ulicy. Słyszałem argumentację, że za długa, że za trudna. Spotkaliśmy się, rozmawialiśmy, ja powiedziałem: „Proszę Państwa, jesteście, też macie prawo głosu. Proszę bardzo zaproponujcie. Mamy innych noblistów. Mamy Reymonta, mamy Sienkiewicza”. Ta rozmowa na tym się skończyła. W międzyczasie wpłynęło pismo od Państwa. Nazywacie, że jest to z naszej strony jakieś nadużycie, bo my po prostu nie liczymy się z waszą opinią. Dlaczego to ma uwłaczać noblistom? I na rzecz ul. Gminnej, bo taką proponujecie. Każda droga, która nie jest powiatową, wojewódzką jest drogą gminną. Z naszej strony jest duży upór, bo jako gmina mamy też problemy, czas ucieka. Musimy rozpocząć już działania, bo trzeba wymienić tablice, dokumenty. Tak jak mówię, jesteśmy otwarci i proponujemy, aby ta ulica nosiła imię któregoś z noblistów – zakończył swój długi wywód wiceprzewodniczący Rady Gminy Marian Ryszard Dusza. W nawiązaniu do głosu radnego z Lesznowoli głos zabrała skarbnik gminy Elżbieta Obłuska – Pan radny mówił, żeby nie nazywać kategoriami dróg ulic, bo nie nazywamy powiatowej, wojewódzkiej, gminnej, bo to są kategorie dróg. Każda z dróg gminnych jest drogą gminną. Tylko nosi inną nazwę. Jeszcze chciałabym przypomnieć, że już mamy jednego noblistę – Czesława Miłosza. To jest droga od ul. Jedności, która powstanie do ul. Szkolnej. Jest to droga równoległa do Gminnej Rady Narodowej – zauważyła skarbnik gminy i kontynuowała swoją wypowiedź – Jeśli drogi przechodzą przez grunty prywatne i są to drogi wewnętrzne, to jest potrzebna opinia mieszkańców. W tym przypadku nie jest konieczna opinia mieszkańców, gdy jest to droga kategorii gminnej – podkreśliła skarbnik gminy. Dla mnie powinniśmy słuchać mieszkańców – po raz drugi głos zabrał radny Filipowicz. Przy szkole mamy Sportową i Orną. Mamy Tura, a teraz tutaj wstawimy noblistę. – mówił radny. Jest propozycja od mieszkańców ustosunkowujmy się – ponownie głos zabrał radny Klimaszewski. Jaki jest problem? Jestem dwa lata tu tym radnym i do tej pory przy żadnej ulicy nie było problemów. Bo i tak opieramy się na tym, co chcą mieszkańcy – przypomniał radny.

W dalszej części komisji radni zaczęli się dopytywać, ile osób poparło zmianę nazwy Marii Skłodowskiej-Curie na ul. Henryka Sienkiewicza. – Były dwa wnioski. Jeden ma Pan przewodniczący, tu drugi wniosek i na ten wniosek miałam przygotować uchwałę. Podpisało go 8 osób. – dodała urzędniczka gminy. Ten wniosek dotyczył ul. Henryka Sienkiewicza, a pod wnioskiem dotyczącym ul. Gminnej podpisało się, aż 95 mieszkańców! Po wymianie zdań o demokracji i wzajemnym przekrzykiwaniu się głos został oddany mieszkańcom. – Dzień Dobry, jestem mieszkańcem ul. Gminnej Rady Narodowej przeszło od 34 lat. Na temat tej sytuacji z nazwą Sienkiewicza nic nie wiedziałem. Nikt się nas nie pytał. Rozmawiałem z rzeszą ludzi i chcieliby Gminnej Rady, albo Gminnej. Żadnego Sienkiewicza. Chciałem przypomnieć radnym, że głosowanie przedłużenia kadencji będzie z czasem i my to uwzględnimy w czasie głosowania za to, jak zostaliśmy potraktowani – podkreślił mieszaniec Lesznowoli. Dalej głos w dyskusji zabrał Marcin Wdowrzyński, który odniósł się do konsultacji społecznych jakie przeprowadzili mieszkańcy – Marii Skłodowskiej-Curie i Henryka Sienkiewicza to, co Państwo mówią, że było takie zapotrzebowanie społeczne. Naszego społeczeństwa, które mieszka przy tej ulicy, nikt nie zapytał. Nikt nawet nie powiedział, że są takie propozycje. Słyszeliśmy, że zebrać tyle głosów od mieszkańców jest wymagające. Przez dwie godziny przeszliśmy przez całą ulicę i zebraliśmy wszystkie podpisy. Zebraliśmy dziewięćdziesiąt parę podpisów za tym, żeby była ul. Gminna. Rozmawialiśmy prawie z każdym domostwem. Więc nie było to takie trudne. Nikt z Rady Sołeckiej, ani Pani Sołtys, czy ktokolwiek inny tego nie zrobił. Nam zajęło to dwie godziny. Wniosek nas mieszkańców jest taki, żeby była ul. Gminna, a nie Henryka Sienkiewicza – przedstawił obrazowo sytuację Pan Wdowrzyński. Wypowiedź kontynuowała Magdalena Łyszcz (Lesznowoli – forum mieszkańców Lesznowoli) – Złożyliśmy wniosek o zmianę ul. Marii Skłodowskiej-Curie na ul. Gminną i nie słyszę tutaj na tym posiedzeniu, że w ogóle taki wniosek wpłynął. Jestem zaskoczona, że wniosek z 95 podpisami mieszkańców, nie został przekazany radnym. W tym momencie przyszłam tutaj reprezentować tych mieszkańców nie po to, żeby usłyszeć, że to będzie ul. Sienkiewicza, bo krócej. Tylko przyszłam po to, żeby usłyszeć, że Państwo liczycie się z naszym zdaniem. Jeżeli ul. Gminna się Państwu nie podoba, bo to jest kategoria, to proszę wpisać sobie w google ta ulica jest w Zamościu, Rybniku w dziesiątkach innych miast są takie ulice, więc jest to Państwa widzi mi się. Proszę mi pokazać jakiś przepis, że nie może być nazwana tak ulica. Radny w tej kwestii i Rada Sołecka nas nie reprezentuje, ponieważ nie rozmawiali z nami i 95 osób nie wyraziło zgody na nazwę Sienkiewicza. Chciałabym za to poznać nazwiska tych 8 osób, które są tam podpisane. Wątpię czy mieszkają przy ul. Gminnej Rady Narodowej, bo nie ma chyba 8 osób, które by się nie podpisały. No może dwóch czy czterech mieszkańców nie zastaliśmy w domach – stwierdziła Magdalena Łyszcz.

Okazało się, że nazwę ul. Gminna poparło 95 mieszkańców na 100 obecnie mieszkających na ul. Gminnej Rady Narodowej. Radni przychylili się do wniosku mieszkańców i ostatecznie w głosowaniu nazwa ul. Gminna zyskała aprobatę Komisji Polityki Przestrzennej, Rolnej i Urbanistyki. Także dwie kolejne komisje: Polityki Społecznej i Polityki Gospodarczej pozytywnie zaopiniowały nazwę ul. Gminna. Konsekwencją tych decyzji była wprowadzona uchwała na XXXIV sesję Rady Gminy Lesznowola, która także zyskała aprobatę większości radnych. Głosami 9 za, a 7 wstrzymującymi się, uchwała została podjęta.

Autor: Kamil Myszyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *