Jesteśmy przerażeni…

W ostatnich dniach Starostwo Powiatowe w Piasecznie odtrąbił wielki sukces. Udało się pozyskać środki finansowe od PKP PLK w wysokości – 6,5 mln zł, na budowę dwóch tuneli w ciągu ul. Orężnej/Jana Pawła II w Piasecznie i ul. Krasickiego w Nowej Iwicznej. W toku prowadzonych prac planistycznych i projektowych, niestety zapomniano o konsultacjach społecznych z samymi zainteresowanymi, czyli mieszkańcami Piaseczna i Nowej Iwicznej… Pierwsi przeciwko budowie tunelu zaprotestowali mieszkańcy Nowej Iwicznej, którzy nie kryją swojego oburzenia tą sytuacją.

Skąd niepokój wśród mieszkańców?
Mieszkańcy ul. Krasickiego w Nowej Iwicznej o całej sprawie dowiedzieli się dość przypadkowo… – Ta koncepcja nie została nagłośniona, nie zostały przeprowadzone żadne rozmowy, które uwzględniałby nasze stanowisko – mówiła Joanna Kapusta, wieloletnia mieszkanka ul. Krasickiego w Nowej Iwicznej. Jesteśmy przerażeni – dodała. Przygotowana przez Starostwo Powiatowe w Piasecznie koncepcja budowy podziemnego tunelu w ciągu ul. Krasickiego w Nowej Iwicznej, zakłada m.in. budowę dróg serwisowych. To spowoduje zabranie fragmentów działek domów jednorodzinnych zlokalizowanych tuż przy przejeździe kolejowym. Widoczne jest to na planach, które ze Starostwa Powiatowego w Piasecznie, uzyskali mieszkańcy. – Fragmenty działek są odcięte i to w ten sposób, że granica tej inwestycji przebiega właściwie po ścianach domów. W moim przypadku jest to odległość 50 cm… W innych wypadkach dwóch, trzech metrów. Zrujnowane zostaną ogrodzenia, zniszczone wjazdy na posesje. Zostanie wycięte starodrzewie, w tym najstarsze: dwa jesiony, kasztan, które są zlokalizowane naprzeciwko wylotu z ul. Jaśminowej i na ul. Krasickiego. To samo stanie się po drugiej stronie torów, gdzie na rogu ul. Pokrętnej rosną najstarsze akacje — mówiła Joanna Kapusta, wieloletnia mieszkanka ul. Krasickiego w Nowej Iwicznej.
Nie tylko mieszkańcy dostrzegają problemy związane z budową podziemnego tunelu w Nowej Iwicznej. Widzą je także przedsiębiorcy, dla których wizja, co najmniej dwuletniej budowy tunelu może oznaczać zamknięcie działalności gospodarczej. A trzeba dodać, że w Nowej Iwicznej działa wielu polskich przedsiębiorców, którzy prowadzą lokalne sklepy, kwiaciarnie, zakłady fryzjerskie czy też warsztaty samochodowe. – Dla mnie oznacza to zamknięcie firmy – mówiła krótko, acz dosadnie Edyta Brzostowska, właścicielka kwiaciarni Niezapominajka. – Dwa lata bez drogi przejazdowej… Przejazd był już zamknięty, kiedy poprawiali tory w ciągu ul. Krasickiego. Ruch samochodowy był zdecydowanie mniejszy. Poniosłam z tego tytułu straty finansowe. Zresztą nie tylko ja, bo taki sam los spotkał Delikatesy po drugiej stronie ul. Krasickiego. W związku z tym: dwa lata, to jest śmierć mojej firmy – nie kryła swojego oburzenia Edyta Brzostowska.

Rozwiązanie? Bezkolizyjny przejazd na ul. Karczunkowskiej
Mieszkańcy Nowej Iwicznej dostrzegają problemy związane z przejazdem kolejowym wzdłuż ul. Krasickiego. Te problemy nawarstwiły się, odkąd przebudowano przejazd i ustawiony na nim rogatki. Wtedy znacznie wzrosły korki i czasy przejazdów w porannym i wieczornym szczycie komunikacyjnym. Rozwiązaniem tej trudnej sytuacji według mieszkańców mają być zaplanowane inwestycje drogowe, jak choćby budowa 721 bis i ekspresowej S7 lub te, które obecnie są w trakcie realizacji – wiadukt na ul. Karczunkowskiej. – Zaczekajmy, aż otworzy się przejazd na ul. Karczunkowskiej. Zaczekajmy, aż zakończą się inne inwestycje drogowe. W tym droga wojewódzka 721 bis i ekspresowa S7. Myślę, że te inwestycje zmniejszą ruch na ul. Krasickiego. Część kierowców nie będzie miała już potrzeby przejeżdżać przez Nową Iwiczną w drodze do Warszawy. Bo będzie równoległa do ul. Puławskiej trasa, która będzie prowadziła do ścisłego centrum stolicy. Dlatego wstrzymałabym się z budową tego tunelu w ciągu ul. Krasickiego i zobaczyła, jak będzie wyglądał ruch kołowy w Nowej Iwicznej po uruchomieniu nowych dróg – apelowała Joanna Kapusta. Podczas naszego spotkania mieszkańcy także podkreślali, że wybudowanie tunelu, może nie rozwiązać sytuacji komunikacyjnej w Nowej Iwicznej… Ich zdaniem korki z ul. Krasickiego przeniosą się na ul. Szkolną, Mleczarską i Wiśniową. – Zastanówmy się: co się stanie z ruchem po otwarciu tunelu? W tej chwili mamy już ogromny kłopot, żeby wyjechać z Nowej Iwicznej w stronę Warszawy i Piaseczna… Wyjeżdżamy przez ul. Szkolną, Mleczarską albo Wiśniową. Żadna z tych ulic nie nadaje się, żeby być ulicą przejazdową… Wszystkie są bardzo wąskie – podkreśliła Joanna Kapusta.

Konsultacje we wrześniu
Ostatnie dni przyniosły bardzo dobre wiadomości dla mieszkańców Nowej Iwicznej. Szykowane są konsultacje społeczne dotyczące budowy bezkolizyjnego przejazdu w ciągu ul. Krasickiego, które wedle zapewnień powinny się odbyć we wrześniu. Wszystko spowodowane jest okresem wakacyjnym i urlopowym. Mieszkańcy powtarzają: „Nikt nas nie zapytał o zdanie… Nikt z nami tego nie skonsultował… A groźba realizacji tej inwestycji jest duża. Jesteśmy przerażeni!”.

Autor: Kamil Myszyński

3 thoughts on “Jesteśmy przerażeni…

  • Sierpień 13, 2018 at 12:29 pm
    Permalink

    Jak dla mnie ten artykuł to trochę subiektywne spojrzenie na problem.
    Ja jestem przerażony tym co mamy dzisiaj i myślę że tysiące mieszkańców NI i okolic podzielają moje zdanie. Wiem że będą tacy którym już tunel przeszkadza ale ja osobiście czekam z utęsknieniem aż zaczną go budować.

    Reply
    • Sierpień 13, 2018 at 1:44 pm
      Permalink

      Panie Dominiku zaprezentowaliśmy artykuł o tunelu i koncepcji. Później poprosili nas mieszkańcy, którzy mają swoje obawy dotyczącej tej inwestycji o artykuł w tej sprawie. Problemem jest brak konsultacji. Wina leży po stronie Starostwa Powiatowego. To Starosta powinien przeprowadzić konsultacje i zapytać mieszkańców o zdanie. Wychodzi na to, że jako media wyręczamy w tym urzędników…

      Reply
  • Wrzesień 24, 2018 at 12:59 pm
    Permalink

    Na jednego „przeciw” tunelowi przypadfa 100 „za” !
    Na ten moment nic lepszego od demokracji nie mamy – pokonsultujmy i zacznijmy budowę jak najszybciej.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *