Jest nam ciężko…

W pierwszą niedzielę adwentu Warsztaty Terapii Zajęciowej w Piasecznie zorganizowały Kiermasz Świąteczny, na którym można było zakupić wiele wspaniałych świątecznych produktów. Warto dodać, że są to niepowtarzalne produkty, które robione są ręcznie przez uczestników warsztatów i ich rodziny. Całkowity dochód ze sprzedaży tych świątecznych produktów zostanie przeznaczony na modernizację instalacji wodno-kanalizacyjnej w budynku Warsztatów Terapii Zajęciowej w Piasecznie.

Coroczna tradycja
Rok rocznie w pierwszą niedzielę adwentu pod kościołem p.w. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Bożego w Zalesiu Dolnym, odbywa się kiermasz świąteczny Warsztatów Terapii Zajęciowej. Każdego roku trwa nie tylko sprzedaż produktów świątecznych, ale także ważna zbiórka pieniędzy na dalsze funkcjonowanie WTZ-u. W zeszłym roku zbierano na modernizację pieca grzewczego, a w tym roku na modernizację instalacji wodno-kanalizacyjnej w budynku warsztatów w Piasecznie. – W tym roku dochód przeznaczony jest na modernizację kanalizacji wodnej i rurociągów w warsztacie. Chcemy doprowadzić wodę do każdej pracowni, tak aby praca naszych podopiecznych była łatwiejsza i efektywniejsza. Żeby mogły powstawać jeszcze lepsze i ładniejsze prace – mówił o celach akcji Grzegorz Szymański, wieloletni pracownik WTZ w Piasecznie. Uczestnicy warsztatów na kiermasz przygotowali wiele wspaniałych produktów. Na stoiskach były: ręcznie robione mydełka, świece, ceramika czy choinki. – Wszystkie prace robione są ręcznie przez dorosłe osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Są to niepowtarzalne prace, nawet jeśli robi to ta sama osoba. Bo nie możliwości, żeby zrobiła dwie takie same prace – dodawał do swojej wypowiedzi Grzegorz Szymański.

Czujemy się ignorowani…
Oprócz radości i wspaniałego kiermaszu świątecznego nie mogło zabraknąć refleksji nad problemami, które od lat towarzyszą Warsztatom Terapii Zajęciowej w Piasecznie. Największym problemem pozostaje stan budynku, w którym funkcjonują warsztaty. – Nasz budynek świadczy o tym, że jesteśmy od wielu lat ignorowani, że nasze potrzeby pozostają gdzieś tam z boku… Myślę, że po tych wyborach nic się nie zmieni… Jako długoletni pracownik warsztatu mogę powiedzieć, że rodzice, ludzie postronni pomagają nam dużo więcej, niż władze. Nie mamy budynku, nie mam gdzie pracować z naszymi podopiecznymi. Jest nam ciężko i tylko dzięki ofiarności parafii i rodziców możemy tutaj dalej działać – mówił ze smutkiem Jarosław Nowak.

Otwarte drzwi
Podczas kiermaszu można było odwiedzić budynek Warsztatów Terapii Zajęciowej, aby z bliska przyjrzeć się ciężkiej pracy pracowników, podopiecznych i ich rodzin. W specjalnie przygotowanej kawiarence „Café Ptasi Zakątek” można było wypić ciepłą herbatę, kawę czy zjeść kawałek ciasta upieczonego specjalnie na tę okazję przez rodziców. – Rodzice jak co roku przygotowali te ciasta, które później możemy wykorzystać na kiermaszu i w naszej kawiarence – mówił Jarosław Nowak. Nie zabrakło także wspaniałego okolicznościowego występu. O godzinie 11:30 odbyła się „Pantomima Jasełkowa”, która była wystawiona zaraz po mszy świętej w kościele p.w. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Bożego w Zalesiu Dolnym.

Nadzieja
Święta Bożego Narodzenia to czas cudów i magii. Oby nowe piaseczyńskie władze, w końcu dostrzegły problemy lokalowe Warsztatów Terapii Zajęciowej w Piasecznie. Tym wspaniałym ludziom, potrzebna jest pomocna dłoń w ich codziennej pracy i walce o lepsze jutro dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. – Są takie chwile, kiedyś czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna; czyjaś obecność jest ratunkiem, wybawieniem, otuchą, pocieszeniem – fragment wiersza „Ważne Chwile”, autorstwa Małgorzaty Stolarskiej.

Autor: Kamil Myszyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *