Grechuta ocalić od zapomnienia

Marcin Molski uczestnik koncertu „Ocalić od zapomnienia. Koncert piosenek Marka Grechuty”. Opowiada o swojej pasji do muzyki, a także o swoim wielkim mentorze Marku Grechucie.

Marek Grechuta wyjątkowy artysta, który przez lata zachwycał polską publiczność. Kim dla młodego artysty, którym niewątpliwie jesteś, jest Marek Grechuta?

Marek Grechuta jest dla mnie wzorem artysty, który doskonale połączył słowo i muzykę. Jego utwory są bogate pod względem znaczeń jak i oryginalne jeśli chodzi o aranżacje. Wg mnie jego twórczość jest ponadczasowa i wciąż inspiruje i zachwyca.

Piosenki i teksty Marka Grechuty są uniwersalne dla wszystkich pokoleń. Skąd akurat twoje zainteresowanie twórczością tego wielkiego artysty?

Od najmłodszych lat piosenki Marka Grechuty były mi bliskie. Słuchają ich moi rodzice i zawsze jego twórczość była obecna w moim życiu. Mimo, że teksty znam już na pamięć, ciągle znajduję w nich coś nowego.

Już we wrześniu odbędzie się wyjątkowy koncert „Ocalić od zapomnienia. Koncert piosenek Marka Grechuty”. Jesteś jednym z artystów, który wystąpi w tym koncercie. Jaki repertuar Marka Grechuty szykujesz na to wyjątkowe muzyczne wydarzenie?

Wybrałem trzy piosenki: ” Śpij, bajki śnij „, „Pomarańcze i mandarynki”, które wykonam przy akompaniamencie gitary oraz „Ocalić od zapomnienia”, którą zagram na fortepianie.

Jakie masz najbliższe muzyczne plany? Koncert to tylko zapewne jeden z punktów twojej bogatej muzycznej aktywności?

Oprócz poezji śpiewanej zajmuję się przede wszystkim muzyką poważną. Jestem w 4 klasie szkoły muzycznej II stopnia w klasie skrzypiec, a w następnym roku planuję zdawać na Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina na wydział kompozycji.

Czy masz już swój materiał muzyczny i w jakiej stylistyce jest on osadzony?

Oprócz piosenek Marka Grechuty wykonuję przede wszystkim utwory Jaromira Nohavicy ( w polskich tłumaczeniach), Jacka Kaczmarskiego oraz Starego Dobrego Małżeństwa. Generalnie jest to nurt poezji śpiewanej. Natomiast jeśli chodzi o muzykę poważną, jest to przekrój od muzyki barokowej po własne utwory utrzymane w stylistyce współczesnej.

Największe marzenie młodego artysty to…

Zawsze mówię, że „przekazuję piosenkę”. Skupiam się wtedy na tekście, a nie na sferze muzycznej. Chciałbym przede wszystkim dawać ludziom doświadczenie poezji, aby czerpali z niej wartości.

Autor: Kamil Myszyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *