Ciemność widzę…

„Ciemność, widzę ciemność, ciemność widzę” – to kultowe już dzisiaj słowa wypowiedziane przez Maksa głównego bohatera filmu „Seksmisja”, granego przez Jerzego Stuhra. Po blisko 35 latach te słowa idealnie pasują do ciemności, która zapada tuż po zmroku na ul. Nadrzecznej w Wólce Kosowskiej… Mieszkańcy miejscowości od lat starają się, aby ten fragment nieoświetlonej dotąd drogi, wreszcie zyskał odpowiedni blask… Chcą także większego bezpieczeństwa w ruchu kołowym i pieszym. Niestety mimo wielu obietnic ze strony władz, gmina wykona tylko projekt budowy oświetlenia ul. Nadrzecznej…
 
Gmina tnie 50 tys. zł…
Na 42 sesji Rady Gminy Lesznowola obcięto finansowanie dla wspomnianej inwestycji pt.: „Projekt budowy oświetlenia ul. Nadrzecznej (punkty świetlne)”. W budżecie roku 2018 zaplanowane były nakłady na tę budowę w kwocie 200 tys. zł. Ale po zmianach budżetowych, które wprowadzili radni, zostało już tylko 150 tys. zł na realizację tego zadania… – Wiem, że w budżecie na ten rok był zaplanowany projekt i budowa oświetlenia ul. Nadrzecznej. Na sesji było, że zostaje tylko projekt, a budowa przeniesiona, na kiedy? – pytała w imieniu mieszkańców radna Janina Tomera. – Na razie wykonujemy projekt. Projekt ten oceni kosztorys, z którego będą wynikały koszty — odpowiedziała skarbnik gminy, Elżbieta Obłuska.
 
Kura znosząca złote jajka
Wólka Kosowska od lat, więcej do gminnego kasy wkłada, niż z niej otrzymuje. Często zwracają na to uwagę sami mieszkańcy i ich przedstawiciele w organizacjach społecznych. – Mamy wrażenie, że nasza miejscowość jest kurą znoszącą złote jajka, ale prawie żadne z tych jajek do naszej miejscowości nie dociera — mówi Edyta Skwierczyńska reprezentująca Stowarzyszenie Wólki Kosowskiej i Kosowa.
 
Gorzka prawda
Sporo w tych wypowiedzianych słowach jest gorzkiej prawdy… Co ciekawe ma to swoje odzwierciedlenie w zaplanowanych przez gminę Lesznowola inwestycjach dla Wólki Kosowskiej. Pierwszą priorytetową, która miała zapewnić większe bezpieczeństwo dla mieszkańców, była przebudowa skrzyżowania al. Krakowskiej z ul. Nadrzeczną i ul. Ułanów. Na tę inwestycję liczyli nie tylko mieszkańcy Wólki Kosowskiej i Kosowa, ale także Kolonii Warszawskiej, Stefanowa i Jabłonowa. Niestety wycofano się z tej rozbudowy… Dzisiaj już wiemy, czemu tak się stało… Aktualnie prowadzona jest budowa hali magazynowej w bezpośrednim sąsiedztwie samego skrzyżowania, to uniemożliwiło oczekiwaną przez mieszkańców przebudowę. Pozostaje pytanie: Czemu tę sprawę zaniedbano? 500 tys. zł, które zostały zaoszczędzone z tego tytułu w budżecie roku 2018, przeznaczono na inwestycje pt.: „Aktualizacja projektu i budowa przedszkola w Wólce Kosowskiej”. To druga bardzo ważna inwestycja dla tego sołectwa. Niestety ma ona olbrzymie opóźnienie… Otwarcie przedszkola początkowo planowano w roku 2018. Później tę datę przesunięto na rok 2019… Aktualnie mówi się o końcu realizacji inwestycji w 2020 roku!
 
Ciemność widzę…
Niestety obecna rada gminy stara się, nie dostrzega problemów i potrzeb mieszkańców Wólki Kosowskiej. „Ciemność, widzę ciemność, ciemność widzę” i nawet światełka w tunelu brak…
 
Autor: Kamil Myszyński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *