Betlejem Polskie

BETLEJEM POLSKIM” – Środowiska Patriotyczne w Konstancinie-Jeziornie zainaugurowały Jubileusz Stulecia Odzyskania przez Polskę Niepodległości.

… Tylko jeden naród trwa w milczącym uporze.
Żyje w ojców wierze — zwyczajów dawnych strzeże.
Każdy z nich buntownikiem! Buntem są pacierze!
Bunt im z oczu wyziera, w buncie żyje lud cały — z buntem w sercu umiera…”

Duch narodu

Polski upór, czasami milczący, czasami narastający aż do kolejnego powstańczego wybuchu, ale zawsze ten sam silny i niezależny, zbudowany na trzech słowach: Bóg, Honor, Ojczyzna. Ten Duch Narodu Polskiego powiał i wybrzmiał w Konstancinie-Jeziornie podczas jasełek patriotycznych według Lucjana Rydla, przygotowanych przez Rodziny związane z Ochronką im. bł. Edmunda Bojanowskiego w Konstancinie- Jeziornie i stowarzyszenie Wszechnica Konstancińska. Wielopokoleniowe widowisko muzyczne, które mogliśmy podziwiać w wigilię Święta Trzech Króli, uświetnione wspaniałą oprawą muzyczno-chóralną scholi NieBoTak ze Słomczyna, było nie tylko pięknym misterium Narodzenia Pańskiego, ale przede wszystkim żywą i piękną lekcją historii Polski od czasów panowania ostatniego króla Piastowskiego, poprzez najważniejsze powstania i wojny aż do czasów współczesnych.

Owacje na stojąco

Na scenie wystąpiło przeszło 30 osób wśród nich najmłodsi — podopieczni Ochronki prowadzonej przez Siostry Służebniczki Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Widownia Konstancińskiego Domu Kultury wypełniona prawie do ostatniego miejsca ze wzruszeniem i owacjami na stojąco dziękowała wszystkim Artystom – „Cała sztuka zrobiła na nas ogromne wrażenie, trudno uwierzyć, że wykonawcy to po prostu nasi sąsiedzi, żadni profesjonaliści — ponieważ grali na najwyższym poziomie. Również misternie dopracowane stroje historyczne i charakteryzacja — wszystko było wspaniałe, a treść wyjątkowo trafiona i zawsze aktualna” – Komentarze w takim tonie pojawiały się jeszcze długo w internecie, na ulicy i w Ochronce — świadczą o tym, iż społeczeństwu bardzo potrzebna jest tego typu Sztuka, przede wszystkim młodzieży, której nie zabrakło na widowni, a dla której jak sami przyznają — była to bardzo ciekawa lekcja historii. Pisałam już o tym przy okazji wystawienia przez siostry Widowiska o Fatimie w maju zeszłego roku, tym bardziej się cieszę, że mogliśmy w ten sposób zainaugurować bardzo ważny jubileusz Odzyskania przez Polskę Niepodległości — rok 2018.

Jasełka „Betlejem Polskie”

We wstępie do „Betlejem Polskiego” ks. Szymon Kulwicki związany z konstancińską Ochronką podkreślił, jak trudną była droga ku upragnionej Wolności i że była ona zarówno wywalczona, jak i wymodlona. Nas Polaków trudno złamać, a w najtrudniejszych dziejowych chwilach kurczowo i z pokorą trzymaliśmy się „Matczynej Sukni” Najjaśniejszej Pani, Królowej Polski, z modlitwy czerpaliśmy siłę i moc przetrwania, a szacunek i przywiązanie do wartości Ojców, stały się silnym fundamentem naszej tożsamości. Jasełka „Betlejem Polskie” z dopisywanymi kolejnymi akcentami doprowadziły widzów aż do współczesnych czasów, w których to finałowa scena ukazała Polską Rodzinę przychodzącą do szopki z doświadczeniem dnia szarego, codziennego, składając wszystkie swoje troski i radości, prosząc o siły w wychowywaniu przyszłych pokoleń Polaków i ofiarowując swoje dzieci — dzisiejszych „Polskich Rycerzy”. Tak samo ważne były dary trudów wojennych, zdobytych sztandarów, skarbów i mieczy składanych w wotum u stóp Jezusowej Matki, jak szczera rozmowa matki — Polki i wciąż aktualna i szczera radość dzieci z Narodzonego w szopce Zbawiciela. „Gdzie Krzyż na ścianie, gdzie chleb szanujemy, tam jeszcze Polska — póki my żyjemy” – wybrzmiały na końcu sztuki słowa wyśpiewane przez pięcioletnią Jasię, pięknie podkreślające sens i siłę pozornie małych gestów, tych wynikających z miłości do Ojczyzny i z tradycji chrześcijańskiej, których w domu uczyła nas Babcia, Mama, a których teraz my uczymy swoje dzieci…

Wzmocnione więzy

Całość dopełniły piękne stroje, charakteryzacje, militaria oraz profesjonalny zespół muzyków wraz z chórem — schola NieBoTak ze Słomczyna. Zaangażowanych w całe przedsięwzięcie było dziesiątki osób, których wielka ofiarność wraz z profesjonalną grą aktorską i muzyką złożyły się na wielki sukces tego projektu. Patriotyczno-chrześcijańska sztuka połączyła wiele środowisk, stowarzyszeń i grup a praca przy jej tworzeniu zintegrowała i wzmocniła więzy wśród mieszkańców Konstancina.
To nie jedyne wydarzenie, które stowarzyszenie Wszechnica Konstancińska wraz z Grupą Pod Prąd oraz innymi występującymi rodzinami planują przygotować w tym jubileuszowym 2018 roku.

FOTO: Andrzej Piętka

Autorka: Agata Gregorczyk-Janik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *